Wybrany wątek opinii
Mi się przydarzyła kiedyś podobna sytuacja. Okradł mnie jeden z najlepszych kumpli. Tak to jest ze znajomymi. Do nikogo nie można mieć zaufania. I przede wszystkim nie okazywać miękkiego serca, bo ci proszący was o pomoc wobec was go nie będą mieli. Przekonałem się o tym w życiu już wiele razy.
Do moderacji
Odpowiedz
5
0
Trzeba nauczyć się odróżniać ludzi dwulicowych, nieuczciwych albo niesłownych i odhaczać ich na samym początku znajomości.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0