Wybrany wątek opinii

Brakuje naczelnego historyka Kolinskiego do kompletu
(2018.06.10)
Byłem tam i wysłuchałem wykładu z zainteresowaniem, jakbyś bardzo chciał wiedzieć, smutny trollu:) PS. Droga redakcjo, ja rozumiem, że młode pokolenie o języku rosyjskim pojęcie ma nikłe, ale w języku polskim transkrypcja rosyjskich nazwisk występuje od zawsze i w krajach posługujących się alfabetem łacińskim transkrybuje się je używając liter (lub kombinacji liter), które w danym języku najbardziej odpowiadają znakom cyrylicy. Dlatego nazwisko kompozytora zapisujemy po polsku jako Piotr Czajkowski, nie Pyotr Tchaikovsky, podobnie jak nazwisko pana doktora (który notabene dał świetny wykład o echach spraw polskich w prasie rosyjskiej i radzieckiej okresu międzywojennego) w polszczyźnie brzmi Iwan Peszkow, a nie Ivan Peshkov. Nie zaśmiecajmy niepotrzebnie polszczyzny zbędnymi anglicyzmami, ku pamięci;
RobertKoliński (2018.06.11)
@RobertKoliński - Drogi Robercie, ponieważ na uczelni, gdzie pracuje dr I. Peshkov oraz we wszelkich materiałach, które otrzymaliśmy jego nazwisko zapisane jest w ten właśnie sposób - nie uważamy za właściwe wprowadzanie innej pisowni. Pozdrawiamy Biblioteka Elbląska :)
(2018.06.11)
Bo naukowcy rzeczywiście tak miewają, jest to kwestia publikacji późniejszych, przede wszystkim zagranicznych, i rozpoznawalności autorów w naukowym światku - nie zmienia to faktu, że prof. Jan Miodek (i nie tylko on;) byłby pewnie dużo bardziej rad, gdyby zachowana została poprawna pisownia nazwisk w języku polskim. Również pozdrawiam;)
RobertKoliński (2018.06.11)
Powrót do komentarzy