Wybrany wątek opinii

@ ograniczonego umysłowo: Granat leży sobie w ziemi od x lat i nic się nie dzieje. Wykopują go robotnicy i nadal nic się nie dzieje a musieli zahaczyć koparką albo przynajmniej łopatą. Na budowie taśmy zabezpieczającej teren nie brakuje, wystarczyło zagrodzić i poczeka. A tak przyjechała Policja i ogrodziła teren nie biorąc nawet pod uwagę pole rażenia granat. Zbędna fatyga
(2018.05.19)
Czyli twoim zdaniem TO ROBOTNICY POWINNI ZABEZPIECZYC TEREN I WEZWAC SAPEROW? Nic tylko pogratulować logicznego myslenia.
(2018.05.20)
Jedyne szczęście to to, że to nie ty odkopales ten granat i sam nie zabezpieczałes terenu. Jeszcze może by ci do głowy przyszło rozbrojenie samemu go, bo po co fatygować innych.
(2018.05.20)
Jedyne szczęście to to, że tylko tobie przychodzą do głowy pomysły z rozbrajaniem. W praktyce je się neutralizuje czyli wysadza w powietrze a to robota dla saperów. Komu urywa ręce? Zwykle dzieciom które znajdują wybuchy i się nimi bawią.
(2018.05.20)
Powrót do komentarzy