Wybrany wątek opinii
Nie mam auta, wszędzie jeżdże rowerem. A jak trzeba jechac poza miasto to jade pks albo pkp. I przynajmniej zmniejszam do minimum ryzyko, że jakiś wariat odbierze mi względnie jeszcze młode życie.
Do moderacji
Odpowiedz
3
3
@Kkkk1 - Jadac rowerem zmniejszasz szanse ze ktoś ci odbierze zycie? chyba cos ci sie pomylilo. Nie jestes w ogole chroniony, a kierowcy traktuja rowerzystow jak powietrze. jezdze rowerem i samochodem i w samochodzie czuje sie bezpieczniej bo mimo wszystko jak ktos cie puknie przy predkosci 40 km/h to szanse ze zgniniesz sa minimlne. Na rwerze szanse sa minmlne ze przezyjesz.
Co do artkulu to tir musial wolno jechac bo prawie nie ma sladow zderzenia, skoda tez nie bardzo pokiereszowana. Aż dziw ze przy poduszkach powietrznych i wzmocnieniach drzwi kierowca nie przezyl. Tir Pechowo chyba trafil w takie miejsce ze kieroca nie mial szans.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0
@Kkkk1 - ja bym jeszcze przestał wychodzić z domu. Licho nie śpi, już na schodach można się pośliznąć
Do moderacji
Odpowiedz
4
0