Powrót z Ostródy. Statek powracający z Ostródy kilka kilometrów przed przystanią w Elblągu. Kilkadziesiąt lat temu na Drużnie roiło się od ptaków, perkozów, łysek, różnych kaczek, czapli, gęsi, rybitew itd. kilkanaście lat temu było już dużo mniej, teraz zaobserwowałem na wodzie łabędzia i kaczke z młodymi i kilka mew. Smutne.
Fot. ornitolog
A moim zdaniem...

A moim zdaniem...

Z każdym rokiem mniej i mniej. Aż w końcu jedynym zwierzęciem na tym akwenie zostanie nazwa statku... Jak myślisz pan, panie ornitolog, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy?
Trzeba zapytać pzw Elbląg czemu stawiają sieci rybackie na jeziorze skoro to rezerwat? Może te działania prowadzą do mniejszej ilości ptactwa...
Macieeeeej (2025.08.06)
Myślę że na ten temat można by napisać co najmniej doktorat. Moim zdaniem przyroda działa podobnie jak ustawione w szereg klocki domina wystarczy jeden popchnąć, a wszystkie się przewrócą. Ja niewiem czy feralny klocek przewrócił człowiek, czy sama przyroda, mam tylko nadzieję, że kiedyś ptaki powrócą na jezioro.
ornitolog (2025.08.11)