-
Powrót do fotoreportażu Powrót do artykułu
To ja. A to moja dziewczyna. Niczym Pan i Pani Smith... ...Tylko Pan i Pani Bulwa. Otóż, Pani Bulwa dusze ma artystki ciała chciała by perfekcjonistki, jednak gdy przychodzi tu Pan Bulwa, a ten dusze ma kucharza, Wnet coś zawsze ugotuje tym sposobem tłuszczyk stwarza. Gdy ktoś wiedzieć prędko chce, za co Bulwy kocha się, odpowiadam w mig z pośpiechem - one zawsze są z uśmiechem. Gdybyś bulwą stać się skusił niebanalnym musisz być, jako w życiu szarym nudno, drugą bródkę wyjm że cudną. Długa ta historia, bowiem gdy kolacja czeka w młynie, a redakcja wybrać musi, na to bulwy razem rzekły, Na kolację my się skusimy! Paweł“ fot. Czytelnicy
