UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu, Facebooka lub Googla
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Pierwsze elbląskie "Ogrody". Moja Mama była pierwszą klientką, dostała goździk i kupiła sobie elastyczną, różową bluzkę i materiał na garsonkę. Młodzi nie wiedzą o czym piszę, ale można było wtedy kupować gremplinę, (gręplinę?), elanę, sztruks, aksamit. A później to już nic nie było.
Zirytowana