UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie jestem rodziną żadnego zawodnika ani rodziną dzialaczy. Kiedyś byłem zwiazany z klubem ale jak wielu odeszlem bo z proboszczem nie bylo po drodze ale mlodych chłopców trzeba wspierać w pracy a nie wypisywac bzdury. Kilku ma duże szanse na fajne granie tylko muszą się ograć a na to potrzebne są mecze rozegrane na takim poziomie.!