UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dobra decyzja. To że dom miał 111 lat nie znaczy, że posiadał jakieś szczególne walory zabytkowe czy estetyczne, które czyniły go obiektem wartym zachowania (chociaż i takie w Elblągu szły pod młot). Powinna jednak być zasada: w miejsce burzonego obiektu powstaje nowy, o wysokich wartościach architektonicznych. Nie może być tak jak na placu Grunwaldzkim i wielu innych miejscach, które straszą pustką w centrum miasta.

BEZ ŚCIEM proszę

Anuluj