UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

@mimek101 - Proponuję wytłumaczyć to najpierw ludziom którzy puszczają swoje psy wokół bloków mieszkalnych w centrum miasta nie licząc się z innymi mieszkańcami którzy swoje psy wyprowadzają na smyczy bo wiedzą, że na wsi nie mieszkają i liczą się z innymi mieszkańcami. Albo spędów psiarzy w parkach albo na terenach zielonych którzy nie potrafią utrzymać psów w swojej okolicy a psy całą bandą atakują psa który jest na smyczy tylko dlatego, że spaceruje z właścicielem na drugim końcu terenu zielonego. .Straż miejska mogłaby się zająć wreszcie tymi nielegalnymi spotkaniami psiarzy, którzy również są agresywni w stosunku do pojedynczych osób, czują się pewnie bo stoją w grupie podobnych do siebie a ich zachowanie nie odbiega niczym od zachowania dresiarzy pijących piwo pod blokiem i zaczepiających każdego kto chce przejść obok. Bandy psiarzy też tak robią identycznie, zawłaszczają sobie całe tereny zielone na całe godziny pasąc szlajające się bezpańsko psy bez nadzoru po terenie ogólnodostępnym dla wszystkich.


Anuluj