UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja też korzystałam przez prawie 3 lata z pomocy hospicjum domowego. Długo nie mogliśmy namówić męża na skorystanie z opieki hospicjum a póżniej sam innych namawiał. Trudno jest pogodzić się z odejściem ukochanej osoby ale chyba trudniejsze jest pozwolenie jej na to bez wyrzutów sumienia. Tak ciężka choroba uczy nas pokory i przewartościowuje nasze życie.
Nadtka