UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W tym miejscu warto byłoby przypomnieć, że za cięcia na kulturę w tegorocznym budżecie miejskim (głosowanym w grudniu 2017 r. ) odpowiedzialni są przede wszystkim elbląscy radni PiS, którzy wymyślając kolejne partyjno-propagandowe, kampanijne bzdury na kwotę 900 tys. zł ograniczyli jednocześnie wydatki departamentu kultury i promocji (m. in. na promocję samorządu i organizację imprez kulturalnych) oraz zmniejszyli też rezerwę celową na dofinansowanie unijnych inwestycji. Pamiętamy.
RobertKoliński