UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Też mieszkam poza Elblągiem i dziesiątki razy miałam ochotę wysiąść z auta i kijem wpieprzyć lekkomyślnym pieszym, którzy myślą, ze skoro oni coś widzą to i ich się widzi. Przy mijaniu się z autem z naprzeciwka- nie ma szans zobaczyć nieoświetlonego pieszego idącego Ci przed maską- na tyle szybko by dobrze zareagować. Albo zabijasz siebie, bo odbijasz na sąsiedni pas, na czołówkę (co niestety bywa odruchem by ratować pieszego) albo potrącasz pieszego bez kamizelki, latarki itp.

annakadyny

Anuluj