UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak pamiętam i dobrze wspominam lata w jakich chodziłem do szkoły jakoś nie było problemu i pretensji o to ze uczniowie porządkowali i teren wokół szkoły czy boisko, przenosili krzesła albo stoły z klasy do klasy czy świetlicy. Też zdarzały się wypadki ale nikt nie stawiał za to nauczyciela przed prokuratorem.