UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To nie brak szczęścia ale pomocy z ławki przy wysuniętej obronie widać było, że naszym ta gra nie za bardzo się klei wystarczyło trochę pokombinować za Szynkaruk, która i tak grała prawie na prawym rozegraniu a do tego praktycznie bez zmiany trzeba było wpuścić Kwiecińką a indywidualnie krytą Jaschuk przesunąć na skrzydło i dać odpocząć Jędrzejczyk, a tak graliśmy na siłę 4 zawodniczkami w tym głównie podanie do Lisa szacun za 9 bramek ale jedna czy dwie zawodniczki nie wygrają meczu kiedy nasz sztab szkoleniowy to zobaczy????

PWG

Anuluj