UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To jednak w tym kościele ksiądz Paweł zaliczył blamaż jaki nie przystoi działaczowi związku, ale znając życie w szuwarowo-bagiennym związku takie rzeczy zamiata się pod dywan. Tam u władzy jest klika (niektórzy siedzą w zarządzie po kilkanaście i więcej lat. Kolesiostwo i totalne bagno, którego nawet Boniek nie może doprowadzić do porządku. Ksiądz, mohery i byli członkowie pzpr.
NieCierpięUkładów