UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@Jehehe - No i tu jest pies pogrzebany - przegrywając sprawę nie jest się automatycznie zwalnianym. Gdyby odbył się konkurs, to takie zdarzenie na pewno zaważyłoby na jego wynikach. Natomiast dyrektor jeździ do Olsztyna, załatwia sobie "chody" i "układziki", wykorzystuje też do tego "senatora żaglówkę", aby do konkursu nie dopuścić.
jkkkje