UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ludzie, jestem mieszkańcem tego Elblążkowa od dobrych paru lat. Cholernie się cieszę, że mieszkam daleko od tak wielkiego syfu jaki panuje w centrum mista. Każdego dnia wioząc dzieci do szkoły mam duszę na ramieniu, gdyż Elblążanie jeżdżą takim ścierwem, że nie idzie oddychać. Wychodząc nawet na 10 minut z domu jesteśmy w stanie prześmierdnąć oparami palonych śmieci jak i nabawić się astmy bądź innych chorób płuc wywołanych w głównej mierze spalinami samochodowymi (nie wspominając już o środkach transportu publicznego). Zrozumcie, że zwalanie winy na biedę i brak kosztów na wymianę katalizatorów bądź innych interwencji w wasze ?rumaki? nie przemawia do nikogo. Sami się ośmieszacie. Weźcie pod uwagę fakt, że jesteście zarazą i chorobą, bo przez was miasto cuchnie a ludzie muszą wdychać ten syf i zmagać się z chorobami układu oddechowego.
Jeden z nielicznych myślących