UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja jeżdżę samochodem zasilamy benzyną i paliwem LPG. A ile takich aut tęż truje. Szczególnie stare auta z silnikami wysokoprężnymi, są nieraz lepsze, bo nie leci z nich siwy dym. Jakby gościu jeżdził w długie trasy, też by kupił disela, a tak jeżdzi po mieście i truje gazem. PS:odnośnie inżyniera ochrony środowiska- jakby robili inżynierowie samochody. a nie księgowi to samochody były by lepsze i nie psuły się, i nie zaśmiecały środowiska częściami. Może w tym kierunku inżynier by uderzył?