UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ależ to koniunkturalizm w wydaniu P. Glinieckiego. Nie ma dowodu, że Diaczenko siedział w czołgu? A jeżeli siedział. Masakrowano tłum przed dworcem- a przecież w tym tłumie mogło być pełno gówniarzy z panzerfaustami. Niech Pan Tomasz wypowie się na temat Drezna i oceni.

Jakahistoria?

Anuluj