UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Krótko mówiąc, historyk Tomasz Gliniecki powtórzył rozdział swojej poprzedniej książki, dodał trochę biogramów towarzyszy czerwonoarmistów i słowem nie zająknął się o tym, gdzie jakoby miałbym być, skoro nie było mnie na początku lutego w Elblągu. Pewnie na rybach w Omsku.
lejtnantDiaczenko