UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kiedyś poszłam po kota do schroniska. Chciałam dorosłego, ułożonego, o konkretnym umaszczeniu. Oglądałam, schyliłam się by pogłaskać te co się ocierały i nagle chyc i na kolana wskoczył mi ten, który już od kilku lat mieszka ze mną :)
kocia