UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

No i teraz właśnie. .. .otóż w znanym pewnie większości przykładzie pewnego BMW, które to wyprzedzając prawą stroną na autostradzie A1 wpadło na skodę, w której jechała rodzina z dwójką dzieci słyszy się, że kierowca za spowodowanie kolizji otrzymał 500 mandatu. Tu zaś odebrano prawo jazdy. Gdzie jest sprawiedliwość. Czy tamte zdarzenie nie może być inaczej kwalifikowane jak jedynie mandatem skądinąd raczej nie wysokim dla kogoś kto jeździ w miarę nowym modelem tego SUVa? Ktoś może wytłumaczyć?

pepik

Anuluj