UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A jeszcze Ci powiem z własnego doświadczenia: jeśli popełnisz "drobne" wykroczenie i jesteś pewien, że w zaistniałej sytuacji (wyjątkowej), starałeś się błąd naprawić - mimo to policja próbuje wlepić Ci mandat idziesz do sądu, przyznajesz się, przedstawiasz dowody, iż powinni pouczyć, podajesz nawet paragrafy według których mogli Cię pouczyć i sąd orzeka Twoją winę, i wymierza Ci karę nagany oraz zwolnienie z kosztów sądowych. Podsumowując: podpisany mandat nie zawsze oznacza Cię winnego. A popełnione wykroczenie w zależności od zagrożenia jakie spowodowałeś i innych okoliczności nie oznacza, że policjant musi wypisac mandat. I radzę dbać o swoje interesy. Tu gościu jest 300 zł w plecy, plus brak możliwości do hodzenia ewidentnie należnego odszkodowania.