UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie ma znaczenia czy będziemy bliżej Gdańska czy Olsztyna. Problem leży w stworzeniu niewolniczej podległości i braku woli walki z Olsztynem a w zasadzie jego wojewódzkimi władzami samorządowymi dzielącymi środki budżetowe i unijne. A do tego jeszcze w kazdych wyborach samorzadowych i parlamentarnych daja wam alternatywe w postaci możliwosci zaglosowania na spadochroniarza z poza Elblaga. Z czego bezmyslnie korzystacie.