UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z jednej strony to jest kpina. Idziesz do lekarza, przepisuje Ci leki "na oko" albo stwierdza "taka Pani/Pana natura" i radź sobie sam człowieku. A z drugiej strony "ojejku, ludzie nie chcą oddawać narządów, bo nam nie ufają". Mnie to jakoś nie dziwi. Niewielu jest lekarzy, którzy na prawdę będą chcieli pomóc i może gdyby było ich więcej to nie byłoby takich problemów. Tak jak w artykule, kwestia zaufania (którego brak).