UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To że sprawę Kumieli trzeba rozwiązać kompleksowo rozumie się samo przez się. Tyle tylko, że można było pochylić się na tym problemem już dawno, bo wiadomo było, że prędzej czy później może zdarzyć się taka sytuacja jak jesienią zeszłego roku. No ale przypominamy sobie, jak już powódź jest, woda zalewa i wówczas krzyk wielki się rozlega. .. Pewnie lepiej nie będzie, może być gorzej, bo niezabezpieczone zniszczenia niszczeć będą dalej. Do tego wszystkiego jeszcze jedno - coś jakby samowola budowlana ludzi w mieście - np. zabetonowane podwórka przy domkach jednorodzinnych, bo tak wygodniej utrzymać, a woda nie ma gdzie wsiąknąć, bo odpływów nie porobiono. .. Niemcy dla regulacji wód gruntowych sadzili brzozy (zresztą nie tylko oni, w Austrii widać specjalnie nasadzone brzeziniaki, nawet we Włoszech), a my teraz wycinamy, bo drzewo przeszkadza, bo garaż, bo cień itp, itd. , a potem lament i zgrzytanie zębów. .. Trzeba zawsze pomyśleć, czemu ci przed nami zrobili to tak, a nie inaczej, bo może jednak dobrze zrobili. ..

Myślećtrzeba,tonieboli...

Anuluj