UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
BYŁAM wierną suwerenką pani poseł, którą znam i darzę szacunkiem jako moją przełożona w pracy w szpitalu, dlatego jest mi niezmiernie przykro z powodu nie głosowania w sejmie w tak ważnej dlA KOBIET sprawy. Tym bardziej, że było to głosowanie nad ewentualną w przyszłości treścią ustawy. Niestety przez niezrozumiałe zupełnie postępowanie pani poseł i jej koleżeństwa klubowego nie daliście szansy ani ustawie ani kobietom. Przykro. A razem szłyśmy w czarnym marszu. zawiedziona i zniesmaczona Kobieta
zawiedzionaizniesmaczonaKob