UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie dramatyzowałbym z tą pełną halą na Ruchu. Przeciwnik z dolnej półki. Może pierwszą połowę postawią się naszym jak czasem Piotrków czy Kościerzyna. Nasze nie przeszły obok meczu z Gdynią bez walki, przegrały ten kluczowy moment i tu zawsze był problem. Opada ciśnienie kiedy Start zbyt wysoko prowadzi albo jak dogonią przeciwnika to zbyt szybko chcą załatwić temat nieprzygotowanym rzutem. Czy Kwiecińska czy Świerżewska mają potencjał ale to jest przebłysk na jedną czy dwie brami. Wszystko takie przewidywalne gra przez środek i zero zaskoczenia.