UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Popieram protestujących jako posłanka i Elżbieta Gelert" - mówiła wówczas polityczka. Projektu Ratujmy Kobiety jednak nie poparła - nie wzięła udziału w głosowaniu, choć uczestniczyła w poprzednich głosowaniach. (. .. )" Wstyd, pani poseł - to właśnie dzięki takiemu oportunizmowi i okłamywaniu wyborczyń i wyborców oraz zachowywaniu się podczas ważnych dla obywatelek i obywateli głosowań sejmowych jak wierna część niechlubnego PO-PiSu straciliście władzę w ostatnich wyborach. I po wczorajszym głosowaniu - nie jedynym takim, oczywiście, bo przykładów wspólnoty interesów i poglądów tej PO-PiSowej, neoliberalnej, niechlubnej koalicji bigotów jest dużo więcej - wygląda na to, że po następnych traficie w końcu na śmietnik historii, gdzie Wasze (dobrze zapracowane przez lata anty-społecznych decyzji, zaś długo wyczekane przez wolne, racjonalne społeczeństwo) miejsce. Po co Wam mandaty, skoro boicie się głosować?
RobertKoliński