UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

"Jak Lepka tyłki trenerów uratował" Myślę, że obaj panowie powinni zaakceptować propozycje Arki i czym prędzej "uciekać" z Elbląga, zanim nas w kłopoty wpakują. Wyobraźcie sobie szanowni kibice, następującą sytuację: remis u siebie z beniaminkiem (po mizernej grze całego zespołu), porażka w Grajewie, w plecy ze Stalą u siebie (po golu Niedźwiedzia) i prawdopodobna porażka w Warszawie z tamtejszą Gwardią. Tak mogło być, teraz to wiemy, że nie będzie, bo Lepka, którego nie raz większość kibiców i trenerzy mieszali z błotem, strzela bramkę, ratuje honor zespołu, 1 pkt (jakże cenny) i tyłki trenerów. Czy obaj panowie są wstanie sobie wyobraźić taką sytuację i uderzyć się w piersi? Może Michniewicz (ma trochę wyobraźni) na pewno nie "Fetor" (czytaj Fedor) to zbyt prosty umysł, żaden trener i kiedyś bardzo dobry piłkarz. A może niejaki "kibic z rozumem", który na stronach elbląskich zjechał naszych wychowanków? Jak wyglądał mecz, kiedy grała "cudowna 7" (projekcja "kibica z rozumem"), kto był na meczu to widział. Zanosiło się, że pokopiemy sobie jak z Mlekovita (na remis, po mizerii). Niestety nasz rasowy strzelec bramek Niedzwiedz stanął na wysokości zadania i zmusił obu panów trenerów do ruszenia głową. Gra zmieniła się dopiero kiedy zaczeliśmy (w końcu) grać 4-4-2, po wejściu Lepki, Wiśni i Sznazy. Od tego momentu Olimpia grała, tak jak powinna zawsze (gol Lepki, uderzenie głową Wiśni i poprzeczka orazi kilka innych ciekawych sytuacji). Czy niejaki "kibic z rozumem" i trenerzy zauważyli ten przełom w meczu i fakt że stało się to po wejściu naszych "starych" piłkarzy. "KIbicu z rozumem" chyba trzeba uderzyć się w piersi i zachować po staropolsku (wejść pod ławę i odszczekać). Będziesz wiedział co zrobić, jak rozumu starczy. A co do naszych napastników (czy jak chce większość ich braku). Lepka i inni z przodu dostają cięgi, że nie strzelają bramek. Kibice, przecież my z przodu gramy 1 napastnikiem a cały zespół zorientowany jest defensywnie. Co pokazał np. Klimowicz (nic mu nie ujmując) grający ostatnio w napadzie? Nic, dlatego że z przodu był sam. W systemie 4-5-1 nie strzela się dużo bramek (co widać po wynikach Olimpii) i trzeba mieć b. szybkiego napastnika. Dlaczego Olimpia gra tylko lewą stroną? Tzw. wtajemniczeni wiedzą, że takie jest zalecenie trenerów. Jak zatem mają się czuć zawodnicy grający na prawej stronie (Sierechan - ostatnio grający na prawej pomocy, Wiśnia - ostatnio wchodzi z ławki, czy inni)? kibic OL. E.


Anuluj