UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No fajnie, że jesteś taki spostrzegawczy i po jednym wpisie potrafisz ocenić kto jest fachowcem i co on tam sobie myśli "im lepiej tym gorzej" hehe Pan psycholog. Otóż jak napisałem wcześniej uważam z resztą tak jak podejrzewam i Ty, że to jest problem w mentalności elblążan, tylko z tą różnicą, że Ty piszesz o trenerach z trybun a ja o tych działaczach i organizacji klubu. Uważasz, że czyja to wina jak na trybunach po zdobyciu medalu jest 500 osób? Moja? Twoja? No chyba nie. Powtórzę jeszcze raz klub ma dobry układ z miastem odnośnie sposorowania. Dostaje bardzo dobre pieniądze jak na polskie warunki i na tym koniec. Miasto nie ma wpływu na transfery (myślę, że nie chce mieć bo tak jest wygodnie) i to też klubowi odpowiada. Łatwy pieniądz, ktoś coś dołoży i jakoś to będzie. Takie podejście doprowadziło dokładnie do takiej sytuacji jaka ma miejsce właśnie teraz. Kontuzje 2-3 zawodniczek doświadczonych i wpadamy w przeciętność. Miasto dało kasę i ma czyste sumienie a klub? Przecież nikt nie oczekiwał sukcesów, nawet miasto jako właściwie sponsor strategiczny. I wszystko gra. A kibice? No cóż fajnie, że są może to zmobilizuje kogoś aby stworzyć poważną drużynę z ambicjami na mistrza Polski ściągając 2-3 reprezentantki. Chociaż nie przecież wystarczy kasy na 7-8 młodych z których 2 -3 dadzą sobie radę jako super zmienniczki i jakoś to będzie.