UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Byłem uczniem, a zarazem renegatem Mariana Kuleszy. On nie tylko był wspaniałym nauczycielem Kultury Fizycznej nie WF, ale i człowiekiem. Zajęcia sportowe w Ekonomiku były sztuką samą w sobie. To nie były tylko ćwiczenia, ale coś więcej to była filozofia sportu, zwłaszcza rozważania o Kulturze Fizycznej to było prawdziwe mistrzostwo. Profesor Marian Kulesza był wymagający i to bardzo, ale był obiektywny i sprawiedliwy - i takiego go pamiętam z tamtych czasów.
Tomasz72