UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

PiSowski wojewoda i PiSowski przewodniczący RM Elbląga wycierają sobie fizys wydarzeniami z grudnia '70 i bajdurzą coś o "komunie", ale nie przeszkadza im zupełnie, że w tym samym czasie w szeregach ich partii znajdują się ci, którzy z ramienia PZPR oskarżali opozycjonistów (tow. prok. Piotrowicz Stanisław w stanie wojennym) lub czynnie te protesty (na Wybrzeżu w roku 1970) na ulicach tłumili, jak zausznik prezesa Kaczyńskiego, tow. poseł Krasulski Leonard. O dziesiątkach innych PZPRowców, jak Kryże, Ziobro czy Kempa już sobie daruję. Albo świadczy to o zupełnej ślepocie i ignorancji, albo o skończonej hipokryzji i cynizmie tych ludzi, tertium non datur. Precz z komuną, towarzysze PiSowcy:)

RobertKoliński

Anuluj