UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przeciez jesli kogoś nie stac na opal i RZECZYWISCIE jest w trudnej sytuacji to moze isc do mopsu, oni maja pieniadze na opal, daja rozne zapomogi np dodatki mieszkaniowe, daja rozne paczki itd wiec nie za bardzo rozumiem jaka jeszcze pomoc chcielibyscie od miasta/panstwa? Trzeba tylko ruszyc 4litery i isc opowiedziec o swojej sytuacji zyciowej (chyba ze az tacy potrzebujacy nie jestescie) .... Ja musze sama zapracowac na czynsz i kredyt mieszkaniowy, nikt mi niczego nie daje, po prostu takie jest zycie, trzeba harowac jak wół zeby cos w zyciu miec i godnie zyc, a nie siedziec w domu i stękac jaka to bieda.
Palomma