UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Może szanowna redakcja zajmie się tematem potrącania, nie tylko ze skutkiem śmiertelnym, pieszych na pasach. Wczoraj miało miejsce kolejne takie zdarzenie. Dodatkowo sprawca do potrąconego dziecka nie wezwał żadnych służb. Pozwolił dziecku na samodzielne oddalenie się z miejsca wypadku. Gdy dziecko dotarło do domu, służby poinformowane przez ojca, zareagowały błyskawicznie. I wówczas pomoc poszkodowanej została udzielona. Pytanie o kondycję ludzką samo się ciśnie na usta.

aleks

Anuluj