UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pozostaje nam jedynie konstatacja, że bolszewizm czerwony niczym się nie różni od bolszewizmu katolickiego z ksenofobiczna twarzą bo i grono wyznawców to samo. Odnoszę nieodparte wrażenie dokładnej powtórki z historii i ten dyskretny urok tumaństwa błądzący po Polsce ku wielkiej uciesze tłuszczy.
AM