UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie mam nic przeciwko Bolesławowi Ostrowskiemu ale denerwuje mnie gloryfikowane go jak by był Gen. Kutrzebą, w kampani wrześniowej był porucznikiem i dowodził kompanią piechoty był jednym z wielu oficerów i w stopniu oficerskim zastał go koniec wojny a że miał straty na poziomie 3 % to o niczym nie świadczy, może nie był specjalnie wyrywny bo zdaje się, że nie brał udziału w żadnej spektakularnej akcji na miarę na przykład zamachu na Kutscherę.