UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Na drogach, gałęzie ścina straż po wiatrach. Rowy i rzeki czyszczą żołnierze. Rowy zarośnięte, dreny wyrzucone, przepusty rozkradzione, a teraz wszyscy kopią mierzeję, dla tych kilku kajaków które tu może przypłyną, bo toru wodnego też nie ma. Wszystko stoi na głowie.