UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dla miasta, którego obecna i obowiązująca, bo nie powiem jedynie słuszna - historia zaczyna się od Diaczenki - rozpatrywanie jej kolejnych odmian i retrospekcji jest po prostu komiczne i charakterystyczne i a jakże znamienne dla czasów bolszewizmu zarówno tego czerwonego jak i obecnego katolickiego, który tępił i tępi jakąkolwiek inność poglądów wyznań i zapatrywań - bo nie wspomnę już o empatii, której im dalej na wschód, niby Europy - dotkliwie brakuje.
AM