UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Odnoscnie przelicznicka Pana "Podpis" - to cgyba jakaś naowa teoria w skalowaniu przyrządu pomiarowego. Gwoli ścisłości "w wydychanym powietrzu" dotyczy metody badania. Tak więc ks. biskup mial 0,8 promila. Ten stan zawartosci wskazuje, że samochodem mógł się poruszać - ale zajmując miejsce obok kierowcy. A coi do kary, to zosatwmy to już "Temidzie".
Karol