UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Cały czas twierdziłem że starano się zatuszować sprawę.Teraz wychodzi jednak że to wypadek nie kolizja. Jeszcze niech policja ujawni ile Śliwiński miał promili po godzinie od poprzedniego badania, także może się okazać że ta ilość wzrosła.Kara musi być adekwentna do czynu,więcej powinniśmy spodziewać się po wykształconym kapłanie potępiającym picie za kółkiem.

L.B.

Anuluj