UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Problemy osób niepełnosprawnych w Elblągu nie są rozwiązane. Jesteśmy bardzo daleko za wieloma gminami w Polsce. Gdy pojawia się w rodzinie osoba niepełnosprawna, niezależnie od tego czy jest to dziecko, czy osoba dorosła, niezależnie od rodzaju niepełnosprawności – cała rodzina wymaga wsparcia. W naszym mieście wszyscy szukają tego wsparcia po omacku. Być może tym, których ten problem nie dotyczy, tak się zdaje, że oferta w mieście jest szeroka. Ja też kiedyś niewiele o niepełnosprawności wiedziałam. Niestety teraz na co dzień muszę szukać wsparcia a jedyne realne cała moja rodzina uzyskała w stowarzyszeniu. Nie płacę za nic a wsparcie otrzymujemy wszyscy. Szukałam w różnych placówkach – te miejskie nie podołały, zawiodły. Moje dziecko jeszcze nie jest dorosłe, ale niebawem będzie. Moje pytanie brzmi – czy Ci, którym podobno tak bardzo leży na sercu dobra sytuacja mieszkańców Elbląga, Ci którzy zostali przez tych mieszkańców – w tym również rodziny osób niepełnosprawnych - wybrani, muszą się zmierzyć osobiście z naszymi problemami by nas po prostu realnie nas wspierać? „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25,40)


Anuluj