UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nic dziwnego że czytelnicy jadą po tych pismakach. Dla jasności były to pojemniki dodatkowo laminowane folia a w środku substancja o bardzo intensywnym zapachu chemicznym wręcz drażniące gardło miały oznaczenia z trupią czaszką, dopiero po przyjeździe służb z jednego opakowania można było ledwo co odczytać ze to "imitator" . Mało tego znajdują się tam jeszcze szklane fiolki z substancją nieznanego pochodzenia bez oznaczeń.

Dla jasności

Anuluj