UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Już 4 rok mamy pieskę adoptowaną ze schroniska. Nie było i nie ma żadnych problemów. Cieszymy się, że ją mamy, a i suńka okazuje nam swoje bezgraniczne przywiązanie. Schroniskowi-dobrze, że jesteście.
Marzonka