UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Parę razy już tu pisałem o popcornie i innych świństwach sprzedawanych w kinie, dla zakłócania seansów. Dla informacji baranów z zarządu "centrum kultury", którzy na to pozwalają, popcorn do kina sprzedaje się w Ameryce w kubełkach kartonowych, nieszeleszczących. Chipsy w folii to już szczyt chamstwa. I ciekawe, czy zyski z tego kiosku pokryją koszty wymiany obić foteli, zatłuszczonych i śmierdzących.
Jasio