UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dresiak czy Aresiak, jest takie powiedzenie uderz w stół a nożyce się odezwą. Córka ma 2 dzieci, oboje z zięciem pracują dostają 500+ na drugie dziecko, nie wydali z tego ani złotówki, odkładają na książeczki po 250 zł na studia dla obojga dzieci. Żyją za swoje zarobione na etacie pieniądze, utrzymują z tego oboje dzieci bo decydując się na rodzicielstwo nie liczyli na 500 tylko wiedzieli, że dzieciom trzeba zapewnić wyżywienie, ubranie, rozrywkę. Mówienie o tym że patologia żyje z 500+ ich nie obraża, bo to nie o nich, oni nie żyją z tego 500,sami widzą takie patologiczne rodziny, bo jeśli jest 3 dzieci i rodzice nie pracują, to niestety żyją z 500 + i MOPS ( czyli pieniędzy podatnika, czyli z moich )
mikki