UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

"Gospodarczym atutem ma być także bliskość obwodu kaliningradzkiego" - takie zdanie demaskuje zupełne oderwanie od gospodarczo-politycznej rzeczywistości regionu. Wszystkie regiony graniczne faktycznie od lat korzystają z sąsiedztwa Czech, Słowacji, Ukrainy czy Niemiec. Nie wiem dokładnie, ale chyba sąsiedztwo Litwy i Białorusi nie dają takich samych efektów, z całą zaś pewnością Warmia, Mazury i ta niewielka część Pomorza Wschodniego z Żuławami nie mogą jednak liczyć na profity z tego sąsiedztwa. Eldorado małego ruchu granicznego trwało 5 lat, pozostałe lata po rozpadzie ZSRR to też był dobry okres, ale dla mafii i innych nielegalnych działań. Nie ma absolutnie żadnych danych na to, że Rosja powróci do eksperymentu z lat 2012 - 2016.Nawet nie mówi się o tym w kontekście kopania piłki w Rosji w przyszłym roku. Jedyna ewentualna korzyść z tego sąsiedztwa jest taka, że w razie konfliktu region nie będzie bombardowany tylko zajęty w 10-12 godzin - no ale co to za pociecha.

BobB.

Anuluj