UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Znam rodziców i to nie jest patologia jak wszyscy myślicie... Zdarzyć się to mogło każdemu... Żenujące są Wasze komentarze. Znalazło się wielu rzekomych świadków i krytyków drogowych... Nikt nie widział od początku całego zdarzenia i nikt nie wie co dokładnie się stało. A histopie tu się takie utworzyły. Po pierwsze dziewczynka nie ma na imię Zosia po drugie kobieta z trzeciego piętra musiała lecieć żeby ogarnąć dziecko i zawołać rodziców a rzekomi świadkowie co stali i się patrzeli jak dziecko zwija się z bólu? Przypadkowy przechodzeń zadzwonił na 112 bo wy co telefonów nie wzięliście bo woleliście sztuczny tłum robić i patrzeć? Znam zarówno kobiete która kierowała jak i rodziców dziewczynki. Myślicie że zarówno dla niej jak i dla nich fajnie jest czytać tak beznadziejne komentarze? Kobieta jest zestresowana napewno a wy dalej dolewacie oliwy do ognia. Debilizm...
.... :-/