UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
dziewczynka ma złamaną nogę co zostało stwierdzone za nim karetka dotarła bo była jako ostatnia ze służb i zosia bo tak ma na imię gdyby stała na chodniku to by nie doszło do potrącenia a ona chciała uciec gdy samochód kończył ją omijać i przez zachwianie wystawiła nogę do tyłu by złapać równowagę i ta noga wpadła prosto pod tylne koło. a przyjechały wszystkie służby bo 112 powiadomiło wszystkich. ponadto 6 letnie dziecko nie powinno biegać samo po dość ruchliwej ulicy a rodzice w domu gdzie ojciec powiedział że nie może jechać z mała karetką bo pił. byłam świadkiem i uważam że opieka i sąd rodzinny powinien zająć się tą sprawą. ojciec choć wypity był pierwszy przy dziecku i jakaś kobieta która próbowała uspokoić dziecko, matka zjawiła się po dłuższej chwili i zamiast dziecko trzymała ojca małej za rękę a obca kobieta dziecko.